28.04.2014

SURVIVAL

Moje kurki nie mają łatwego życia. Chociaż kurnik przypomina HOTEL***** , to wyjście i wejście do niego nie jest już takie super. Miało być przerobione, ale okazało się, że w tym cholernie nudnym życiu kury, jest to nie lada przygoda i robi się ciekawie. Dlatego zostanie jak jest, a dziewczęta będą wyczyniać te swoje akrobacje. Dobrze im idzie :)


24.04.2014

Z piorunami !

 Wczoraj wieczorem była straszna burza z piorunami. Moje kurki same wreszcie uciekły do kurnika, a drogę mają ekstremalnie wspinaczkową. Ja zaś zasiadłam do ukończenia tuniki. No i tak to wygląda:



21.04.2014

Wielkanoc

Wszystko udało się zrobić na czas, w ogrodzie zapanował wreszcie ład. Kilka zdjęć mojej chatki, z lewej grusza z prawej wiśnia. Wszystko bzyka, pszczoły pracują fest, będą porządne zbiory owocowe, chyba, że przyjdzie jakaś bieda pogodowa, na razie cieszę się obfitym kwieciem na drzewach owocowych, pszczołami, trzmielami i motylami :)




10.04.2014

ZIELSKA na zdrowie

Soczyste liście aloesu są prawdziwą skarbnicą cennych dla zdrowia substancji. Sok z aloesu leczy alergię i trudno gojące się rany, obniża poziom cukru, poprawia odporność. Sok z aloesu pomocny jest w wielu schorzeniach skórnych, ja leczyłam zapalenie ucha i gardła u dzieci z bardzo dobrym skutkiem.


07.04.2014

W MIĘDZYCZASIE, czyli nudno, aż mdli

W trakcie robienia kordekowej tuniki na na półtorowych drucikach, żeby nie zgłupieć całkiem, przerzucam się na grube szydło. Zresztą jak tylko wyjdzie słonko wracam do prac w ogrodzie, już widzę światełko w tunelu, czyli może się zdarzyć, że skończę sprzątać ogród w tym tygodniu.


04.04.2014

WYPADŁAM Z ZAKRĘTU

Strasznie dużo pracy mam w ogrodzie, w ogóle z niczym się nie wyrabiam. Ale pomału zaczynam ogarniać ten straszny chaszczowy bajzel. Z drugiej strony jak sobie pomyślę, że po ogrodzie, przyjdzie czas na porządki w domu i przygotowanie świąt, a potem w pole... O MASAKRA!!!



01.04.2014

Brzoskwinia




Po trzech latach doczekałam się, w moim ogrodzie zakwitła brzoskwinia. Ciekawa jestem, czy to normalne dla tych drzewek : co roku wyrasta tylko jedna gałązka, a zeszłoroczne usychają, może klimat im nie służy?