28.04.2015

Zwierzaczki





 Buszujące w zbożu mama i jej niektóre dzieciaczki. Nie wszystkie chciały się fotografować. Uwielbiają pieszczoty, szczególnie drapanie za uszkami.



Wspaniały facet - sprawca wielu ciąż. I to nie prawda, że hyc i do roboty. Gra wstępna trwała ok pół godziny i była naprawdę urzekająca, a liczne dzieciaki z tego związku piękne.



A to moje kury demolujące ogród, spacyfikowane w kojec. Kopią dziury pod ogrodzeniem, chcąc się wydostać na wolną przestrzeń. Całą zimę biegały po ogrodzie demolując go niczym sfora psów. Nagrabiły sobie...
jajcary!

25.04.2015

W moim ogrodzie

     ŚLIWA                                                                      

           




                                                    BRZOSKWINIA                                                             





GRUSZA







                                              WIŚNIA

24.04.2015

Hektar

Jak z motyką na księżyc! zabrałam się za dzierganie kapy na swoje ogromniaste łoże. Stąd dłuższe przerwy między wpisami. Na razie jeszcze mam determinację i zawijam tym szydełkiem z zapałem, ale jak powietrze ze mnie zejdzie, to zrobię wrzutkę z mojego ogrodu, bo dzieje się i pogoda piękna...


16.04.2015

TIK TAK

Czy Was też wyprowadza z równowagi tykanie zegara? A budzik strzela z karabinu maszynowego całymi seriami i zabija radość o poranku?
W moich zegarach panuje błoga cisza :)
MIŁEGO DZIONKA !!!

15.04.2015

Wieczorową porą

Po kilku pruciach skończyłam firaneczki.
ps.
 Wizyta kontrolna w Zakopanem przebiegła bardzo dobrze i miło. Noga podobno jest ok, nie ma co boleć...
TYLKO DLACZEGO NIE MOGĘ WYSIEDZIEĆ NA D...E ?
zapomniałam zapytać doktora.

04.04.2015

ALLELUJA !!!

Nie zdążyłam na święta z firaneczkami do kuchni, ale to nie ważne. Ważne, że przyjechało do mnie trzech FACETÓW na święta. Spędzimy razem święta z moją mamą, Maćkiem, Kubą i Wojtusiem.
ALLELUJA !!!