19.05.2015

Opis kapy




 OOOOGROMNE zainteresowanie kapą zdopingowało mnie do opisu:

1.Łańcuszek dowolnej długości
2. Co drugie oczko przerabiamy 2 pełne słupki
3. Wbijamy szydełko w powstałe V i robimy następne 2 pełne półsłupki
4. Obrabiamy całość /gotową tkaninę/ półsłupkami kilka rzędów
5. Naszywamy wcześniej zrobione aplikacje /u mnie kwiatki/
  





Włóczka polska nazywa się "Włóczka z lnem" firmy Arelan S.A. z Łodzi ul. Rzegowska 17A. 
Szydełko nr 3,75







 Moja kapa ma 2,20 /2 m i waży 1,2 kg

Lody pistacjowe

Najlepsze lody w Krakowie zawsze można było dostać na ul.Starowiślnej. Jako dziecko chodziłam też na Krakowską pod arkady do cukierni, gdzie hitem były lody pistacjowe.


Takie mnie wspomnienia naszły robiąc kołderkę dla maluszka z takich śmiesznych kolorków :)

15.05.2015

CEZAR

Oto kapa na moje łoże CEZAR.

Ps. Muszę się przyznać, że robota mnie przerosła, prawie zniszczyła moją wolę walki. Ale "trzeba być twardym, nie miętkim" :)))

11.05.2015

Gościnnie

Do kurnika gościnnie wpadła gołąbeczka :))

Już zaczęła piórka skubać, chyba chciała się na dobre zadomowić.
Kurki natomiast, dzisiaj nie są zainteresowane składaniem jaj i nie mają bladego pojęcia, kto zajął im gniazdo. Coś czuję, że może dojść do awantury...

9.05.2015

2/2 i pszczoły.

Dziergana z doskoku między pracami ogrodowymi, wizytami dzieci, wnuków i przyjaciół, moja kapa ma już 2/2m i niebawem będzie skończona. Wspaniała, słoneczna pogoda sprzyjała grillowaniu. Ogród kolorowo kwitnie i obłędnie pachnie. W szklarni pomidory i ogórki już mają po 15 cm, w polu ziemniaki posadzone, jarzynki posiane. Pod laskiem Maciek zakłada pasiekę. No i sprawdzą się słowa mojej córci Kasi, że moja chata jest miodem płynąca :)))